Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blog księdza Tomasza Delurskiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blog księdza Tomasza Delurskiego. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 września 2012

Blog księdza Tomasza Delurskiego


Bisku­pów recepta na potępienie


Wyla­tu­jąc z Pol­ski prze­czy­ta­łam, że pre­zy­dent Komo­row­ski jest za in vitro, ponie­waż jest za życiem… No cóż, nie pierw­sza to wypo­wiedź bez-sensu i pew­nie nie osta­nia, naszego pre­zy­denta. Wąt­pię, aby ktoś z bisku­pów kon­kret­nie nazwał takie podej­ście po imie­niu, czło­wieka dekla­ru­ją­cego się jako kato­lik. Skoro tak, to ja jako ksiądz mogę nie przyj­mo­wać zasad celi­batu i cóż z tego?
Piszę to w kon­tek­ście tek­stu pani Ewy Czacz­kow­skiej w dzi­siej­szym wyda­niu Rzecz­po­spo­li­tej (14.08.2012), na temat wizyty patriar­chy Cyryla w Pol­sce. Nie odno­szę się tu do całego pro­blemu pojed­na­nia, zacy­tuję jed­nak pewien fragment:
Cer­kiew w Pol­sce doty­kają takie same pro­blemy laicy­za­cyjne jak Kościół kato­licki. Nie­któ­rzy prze­cho­dzą do kato­li­ków, bo nie chcą się odróż­niać od innych, lecz być «tacy jak wszyscy».
- Wielu odcho­dzi z powodu zawie­ra­nia mał­żeństw mie­sza­nych i prze­cho­dze­nia do Kościoła współ­mał­żonka — przy­znaję abp Jeremiasz.
Ilu? Rów­nież brak danych, ale nie­któ­rzy oce­niają, że na 100 zawar­tych mał­żeństw mie­sza­nych w 30 przy­pad­kach osoba pra­wo­sławna prze­cho­dzi do Kościoła katolickiego.
- Ale naj­czę­ściej koń­czy się obo­jęt­no­ścią reli­gijną obojga w imię źle rozu­mia­nego sza­cunku dla wiary współ­mał­żonka. Ten pro­blem doty­czy zarówno naszego Kościoła, jak i kato­lic­kiego — mówi ks. Henryk Paprocki, rzecz­nik pol­skiej Cerkwi.
Nie wia­domo, czy zmieni się to po przy­ję­ciu poro­zu­mie­nia na temat mał­żeństw mie­sza­nych mię­dzy Kościo­łem kato­lic­kim a Pol­ską Radą Eku­me­niczną. Kościoły mają uznać, że to sami rodzice decy­dują o tym, w jakim wyzna­niu ochrzczą i wycho­wają dziecko. To powinno sprzy­jać utrzy­ma­niu więzi mał­żeń­skiej i rodzin­nej, roz­dar­tej teraz koniecz­no­ścią dekla­ro­wa­nia (w Kościele kato­lic­kim i pra­wo­sław­nym), że wycho­wają dzieci w swo­jej wierze“.
Ten temat już poru­sza­li­śmy, pozwolę sobie ode­słać do tek
stu:

-szukam-