Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Droga Krzyżowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Droga Krzyżowa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 grudnia 2012

Cz 15



Jezus przed Piłatem*
1 Zaraz wczesnym rankiem arcykapłani wraz ze starszymi i uczonymi w Piśmie i cała Wysoka Rada powzięli uchwałę. Kazali Jezusa związanego odprowadzić i wydali Go Piłatowi. 2 Piłat zapytał Go: «Czy Ty jesteś królem żydowskim?» Odpowiedział mu: «Tak, Ja nim jestem». 3 Arcykapłani zaś oskarżali Go o wiele rzeczy. 4 Piłat ponownie Go zapytał: «Nic nie odpowiadasz? Zważ, o jakie rzeczy Cię oskarżają». 5 Lecz Jezus nic już nie odpowiedział, tak że Piłat się dziwił.
Jezus odrzucony przez swój naród*
6 Na każde zaś święto miał zwyczaj uwalniać im jednego więźnia, którego żądali. 7 A był tam jeden, zwany Barabaszem, uwięziony z buntownikami, którzy w rozruchu popełnili zabójstwo. 8 Tłum przyszedł i zaczął domagać się tego, co zawsze im czynił. 9 Piłat im odpowiedział: «Jeśli chcecie, uwolnię wam Króla Żydowskiego?» 10 Wiedział bowiem, że arcykapłani wydali Go przez zawiść. 11 Lecz arcykapłani podburzyli tłum, żeby uwolnił im raczej Barabasza. 12 Piłat ponownie ich zapytał: «Cóż więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem Żydowskim?» 13 Odpowiedzieli mu krzykiem: «Ukrzyżuj Go!» 14 Piłat odparł: «Cóż więc złego uczynił?» Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: «Ukrzyżuj Go!» 15 Wtedy Piłat, chcąc zadowolić tłum, uwolnił Barabasza, Jezusa zaś kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.
Król wyśmiany*
16 Żołnierze zaprowadzili Go na wewnętrzny dziedziniec, czyli pretorium, i zwołali całą kohortę. 17 Ubrali Go w purpurę i uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę. 18 I zaczęli Go pozdrawiać: «Witaj, Królu Żydowski!» 19 Przy tym bili Go trzciną po głowie, pluli na Niego i przyklękając oddawali Mu hołd. 20 A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego purpurę i włożyli na Niego własne Jego szaty.
JEZUS NA GOLGOCIE
Droga krzyżowa*
Następnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyżować. 21 I przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa*, który wracając z pola właśnie przechodził, żeby niósł krzyż Jego. 22 Przyprowadzili Go na miejsce Golgota, to znaczy miejsce Czaszki.
Ukrzyżowanie*
23 Tam dawali Mu wino zaprawione mirrą, lecz On nie przyjął. 24 Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy, co który miał zabrać. 25 A była godzina trzecia*, gdy Go ukrzyżowali. 26 Był też napis z podaniem
Jego winy, tak ułożony: «Król Żydowski». 27 Razem z Nim ukrzyżowali dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. 28 Tak wypełniło się słowo Pisma: W poczet złoczyńców został zaliczony*.
Wyszydzenie na krzyżu*
29 Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go, potrząsali głowami, mówiąc: «Ej, Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, 30 zejdź z krzyża i wybaw samego siebie!» 31 Podobnie arcykapłani wraz z uczonymi w Piśmie drwili między sobą i mówili: «Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. 32 Mesjasz, król Izraela, niechże teraz zejdzie z krzyża, żebyśmy widzieli i uwierzyli». Lżyli Go także ci, którzy byli z Nim ukrzyżowani.
Śmierć Jezusa*
33 A gdy nadeszła godzina szósta, mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. 34 O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: «Eloi, Eloi, lema sabachthani», to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?* 35 Niektórzy ze stojących obok, słysząc to, mówili: «Patrz, woła Eliasza». 36 Ktoś pobiegł i napełniwszy gąbkę octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić, mówiąc: «Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć [z krzyża]». 37 Lecz Jezus zawołał donośnym głosem i oddał ducha.
Po śmierci Jezusa*
38 A zasłona przybytku rozdarła się na dwoje, z góry na dół. 39 Setnik zaś, który stał naprzeciw, widząc, że w ten sposób oddał ducha, rzekł: «Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym»*. 40 Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome. 41 Kiedy przebywał w Galilei, one towarzyszyły Mu i usługiwały. I było wiele innych, które razem z Nim przyszły do Jerozolimy.
Pogrzeb Jezusa*
42 Pod wieczór już, ponieważ było Przygotowanie, czyli dzień przed szabatem, 43 przyszedł Józef z Arymatei, poważny członek Rady, który również wyczekiwał królestwa Bożego. Śmiało udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. 44 Piłat zdziwił się, że już skonał. Kazał przywołać setnika i pytał go, czy już dawno umarł. 45 Upewniony przez setnika, podarował ciało Józefowi. 46 Ten kupił płótno, zdjął Jezusa [z krzyża], owinął w płótno i złożył w grobie, który wykuty był w skale. Przed wejście do grobu zatoczył kamień. 47 A Maria Magdalena i Maria, matka Józefa, przyglądały się, gdzie Go złożono.

piątek, 20 lipca 2012

DROGA KRZYŻOWA KTÓRĄ POKONUJE PAN JEZUS WRAZ Z NARODEM POLSKIM.

19 października 2001.
 Kaplica księży Pallotynów — adoracja. Rocznica śmierci Księdza Jerzego Popiełuszki. Zaprzysiężenie rządu (niestety — nie mojego rządu).
Jezus:

— Bardzo dużo zależeć będzie teraz od polskich kobiet—współzbawicielek. Matka Polka ma stać się prawdziwa matką, żoną, córką, siostrą. Trzeba sięgnąć do korzeni polskości oraz prawdziwego macierzyństwa. Kobiety—„emancypantki", mówiące bez przerwy i za dużo, mają przemienić się w milczące i współcierpiące z Moją Matką
.
Stacja I: Pan Jezus na śmierć skazany.

— Twoja Ojczyzna Polska (Polacy), wybierając dobra materialne (bo sądzili w swoich zamysłach, że właśnie je wybierają — niestety człowieka przeważnie pociąga dobrobyt) — oszukali samych siebie oraz skazali siebie na przebycie pewnego odcinka drogi i na jakiś czas rozczarowania. Ten wybór nie polepszy ich bytu, ulegnie on nawet pogorszeniu, gdyż zostaną oszukani. Spowodują to ustawy i zarządzenia wybranych ludzi. Znajdzie to wyraz w deprawowaniu młodzieży i dzieci, a więc młodego pokolenia Polaków. Sam Naród tego chciał i zadecydował o tym, że będzie oszukiwany. Uczynili to dobrowolnie ci wszyscy, którzy nie poszli za PRAWDĄ.

Stacja II: Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona.


— Naród ponownie skazał Boga na Drogę Krzyżową... ale wiedz, Moja córko, że tym razem wszyscy będziemy nieść Krzyż, wszyscy z Chrystusem. Od początku zaczyna się nasza wyboista droga. Skoro Polacy nie wyciągnęli wniosku z lekcji, którą już przerabiali, jeśli ciężar Krzyża nie był wystarczającym brzemieniem dla średniego pokolenia oraz ich rodziców — Drogę Krzyżową znów rozpoczynamy razem. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy z miłości do Mnie chcecie pomóc swoim braciom. Przyjdźcie wszyscy mocni, niezachwiani w wierze — trzeba nieść Krzyż za Ojczyznę, która stanęła w ogniu niebezpieczeństw; trzeba wziąć Krzyż, aby ugasić pożar.

Stacja III: Pan Jezus pierwszy raz upada pod krzyżem.


— Od początku zaczynają się wspólne nasze upadki: Moje z waszymi, dzieci, i wasze z Moimi. Nie opuszczę was, będziemy trwać razem — za tych wszystkich, którzy nie mają już siły się podnieść.

Stacja IV: Pan Jezus spotyka swoją Matkę.

— Matki, wszystkie matki, do was pragnę mówić. Proszę, byście wy, które wydajecie na świat swoje dzieci, wspierane łaską zechciały przyjąć w pokorze i w milczeniu wszystkie bóle i cierpienia. Niech język kobiet zamilknie na czas wspólnego zbawiania waszej Ojczyzny. Wasza zbawienna walka ma się odbywać na wzór tej, którą widzicie u Mojej cierpiącej Matki. Idąc drogą Mojej Matki wygracie tę walkę, przepędzając odwiecznego wroga — szatana — z granic waszego państwa, z terytorium Polski.

Stacja V: Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi.


— Tę Drogę Krzyżową poświęcam, jako Nauczyciel, kobietom polskim. To jest droga do odrodzenia się rodzin polskich, przeto przy tej stacji trzeba wziąć wzór z Szymona.
Choć Cyrenejczyk był mężczyzną, jednak niech będzie wzorem do naśladowania ze względu na dobre cechy dzielnego człowieka. Co prawda przyjął to, do czego go zmuszono, i przez chwilę dźwigał Krzyż z przymusu, ale w następnych minutach już [dobrowolnie] współdziałał z Łaską. Jego serce zaczęło bić pragnieniem pomocy Mnie, umęczonemu Człowiekowi. Jeśli będzie to dla was trudne, Moje ukochane córki, proszę, byście na początku drogi zmusiły się do poczynienia pierwszych kroków. Reszta drogi — już naszej wspólnej — będzie wspomagana Łaską, uświęcającą wasz wysiłek. Proszę, pomóżcie, bo od kobiet będzie teraz wiele zależeć — od waszych wyrzeczeń, związanych ze zgięciem kolan i niesieniem pomocy bliźnim, i to z gorącym sercem, bez oznak zniechęcenia czy zniecierpliwienia. To będzie wasza OFIARA, miła Bogu Ojcu.

Stacja VI — Weronika ociera Panu Jezusowi twarz.

— Te, które słabsze, chore, starsze, niech na wzór Weroniki (napełnione łaską odwagi) dają świadectwo o miłości do Mnie na każdym odcinku swego życia i w każdej sytuacji, w jakiej je postawię. Wystarczy mały gest, by dowieść, że kocha się Chrystusa. Ten mały gest będzie kroplą do zroszenia polskiej ziemi, by odrodziła się i z martwych powstała.

Stacja VII — Pan Jezus upada pod krzyżem po raz drugi.

— Wszystkie wysiłki, poczynione przez polskie kobiety, będą przyczyniały się do powstania z upadku wielu tych, którzy zasiadają w rządzie, mając na względzie wyłącznie chęć wzbogacenia się (złowienia w obfitości dóbr dla siebie i swoich bliskich), załatwienia osobistych interesów, karmienia sławą własnego, ja" (m.in. żądzą zabłyśnięcia na zdradliwym ekranie telewizorów). To jest już zaczątek Apokalipsy, która ma się wypełnić w czasie ostatecznym. Elity—bestie zostaną zniszczone i wielu podniesie się z upadku dzięki ofiarom kobiet, które naprawdę kochaj ą Jezusa.

Stacja VIII — Jezus spotyka niewiasty jerozolimskie.


— Moje niewiasty, nie płaczcie nade Mną, ale nad synami waszymi. Jeśli czynią to z drzewem zielonym, to co uczynią z uschłym? Córki narodu polskiego, wasza walka ma się rozpocząć od teraz, bo teraz jest już bardzo późno. Wróg posunął się już o wiele za daleko — przekroczył granice Polski, jego działanie zatacza coraz szersze kręgi. Wasza walka może być bardzo pomocną do podźwignięcia się upadłych kobiet, które, popchnięte na drogę zła, żyją w niewoli szatana, skazane na całkowitą zagładę. Jednakże, póki trwa czas ziemski, walka [o ich dusze] nie została zakończona, a SĘDZIA nie wydał wyroku. Wiele dusz można uratować poprzez ofiary. Druga książka Anny Jezus, twój Nauczyciel. Siedem lat chudych — walka o duszę Pawła dotyczy ofiar. Cały jej wątek osnuty jest wokół ofiary z życia, którą składa Anna za uratowanie duszy Pawła oraz innych dusz. Cierpienie przyjęte w sposób właściwy staje się ofiarą, to jest najszybsza i najpewniejsza droga do zbawienia. Dlatego od każdej z was oczekuję współpracy w walce o dusze Polaków, a więc po części postawy Szymona i po części Weroniki. Z Polski wyjdą uczniowie, którzy będą głosić w różnych formach Ewangelię i dawać świadectwo o Chrystusie. Nawrócenie świata przyjdzie przez Polskę. Wiele jednak będzie zależeć od właściwego przyjęcia Mojego orędzia i rozpowszechniania go jako najszybszej drogi ratunku dla zagubionych dusz. Kobieta niech stanie się ofiarą wynagradzającą za grzechy świata — na wzór Maryi. Przykład powinniście czerpać z życia Mojej Matki.

Stacja IX Pan Jezus upada pod krzyżem po raz trzeci.


— Wszystkie Moje upadki... — ach, było ich o wiele więcej podczas niekończącej się Mojej Męki — miały na celu podniesienie ludzkości, tej części chorej ludzkości, która osłabiona zbyt długą chorobą nie jest w stanie podnieść się sama. Wasza walka to współcierpienie, a przez nie — współ-zbawianie wraz z rozdzierającym się i współ-konającym ze Mną sercem Mojej Matki.

Stacja X — Pan Jezus z szat odarty.

— Idąc ze Mną drogą cierpienia fizycznego i duchowego musicie być, Moje córki, przygotowane i na to, że w jakimś stopniu będziecie odarte z szat ludzkiej godności. Także wam będą odbierać dobre imię, doznacie ogołocenia z [tajemnic] waszego prywatnego życia, a najwięcej [wycierpicie] od najbliższych.Która z was przyjmie wszystko w milczeniu (nie skarżąc się, nie użalając) — ta otrzyma wieniec chwały, a po drodze uratuje wiele, wiele dusz. Tajemnica ofiary tkwi w milczeniu (podkreśl to, Anno), w znoszeniu wszelkich poniżeń w milczeniu i modlitwie za krzywdzicieli. To wszystko należy składać jako ofiarę za Ojczyznę, za nawrócenie Polaków.

Stacja XI — Pan Jezus przybity do krzyża.


...— A gdy już przybiją wasze umęczone, bezsilne ręce do Krzyża Miłości, wtedy JA, Wasz Odkupiciel, będę dla was umocnieniem i nie wypuszczę takiej uświęconej duszy z Moich rąk. Zdajcie się więc całkowicie na Mnie, nie obawiając się wroga. Szatan, odwieczny wróg ludzkości, nie może wtedy takiej duszy w niczym zaszkodzić, bo w niej samej będzie już zasiew Mojego Królestwa.

Stacja XII — Pan Jezus umiera na krzyżu.


— Wasze umieranie na krzyżu każdego dnia jest dobrowolną rezygnacją z należnych wam praw żon, matek, córek, i właśnie to czyni was świętymi. Podkreśl, Anno, mocno to słowo: ŚWIĘTYMI już tu na ziemi. Jak wiele z was jest świętymi, o czym świat nie wie, a nawet wy same, przemienione przez pokorę. Dusza pokorna nawet przez chwilę nie pomyśli o sobie, że jest doskonała. Pragnę, byście nie starały się być zauważane i doceniane, bo to tylko przynosi duszy szkodę i odrywa ręce od krzyża. Umieranie to odchodzenie od bycia uznawanym przez ten świat, w którym nie ma miejsca dla Boga, bo sami ludzie kreują się na bożków. Bez łaski uświęcającej natura ludzka stale skłonna jest do grzechu.

Stacja XIII i XIV — Zdjęcie Pana Jezusa z krzyża i złożenie do grobu.


— Nawet nie zauważą, jak wasze ciało, uwolnione od cierpień, zostanie złożone w grobie... Odbędzie się to tak szybko, jak dwa tysiące lat temu. Zmaterializowana ludzkość stale gdzieś pędzi i zbyt dużo ważnych spraw umyka z jej życia, bo przy tym pośpiechu stają się niezauważalne. Tak i wy, Moje córki, wraz z gasnącym płomykiem życia znikniecie z tego świata, niezauważone przez ludzkość, a wasze cierpienie wraz z wami. Za życia wyszydzone, po śmierci szybko zapomniane... W oczach świata jakby głupsze, umniejszone, ale za to w Królestwie Bożym — tam gdzie wzrok nie sięga — wasze dusze, dusze—ofiary, będą najbliżej Mego Tronu. — Tę Drogę podyktowałem Annie w przededniu wielkich kataklizmów, które będą jeszcze nawiedzać całą ziemię — dotąd, aż ludzkość zrozumie, że JEDEN jest BÓG, Pan tego świata, innych bogów nie ma.

Ten czas potrwa krótko, ale nie na tyle krótko, jak obliczają, to niektórzy ludzie. Jest to czas dany ludzkości na opamiętanie. Okres ten określa się mianem ostatnich czasów. Następna faza to czas ostateczny. O tym czasie mówi Apokalipsa świętego Jana. Tak należy prawidłowo odczytywać znaki czasu. AMEN. JEZUS, JEDYNA PRAWDA, DROGA I ŻYCIE.

poniedziałek, 26 marca 2012

WIELKANOC 2012 - Wielkanoc wg św Josemaria Escrivá

Wielkanoc 2010 czyli droga krzyżowa wg św. Josemaría Escrivá -

 

                                      część I

 

 

                                   część II

                                   część III 

 

 

                                    część IV


                                   

piątek, 24 lutego 2012

Droga Krzyżowa Naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa

Tak mnie Skrusz Tak mnie złam 
Byś został tylko Ty jedynie TY Jezu

Droga Krzyżowa dla dzieci

MODLITWA NA WSTĘPIE :   

Modlitwa na rozpoczęcie Drogi Krzyżowej
 
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Rozpoczynam drogę krzyżową, która przypomina a nawet uobecnia tę bolesną drogę Syna Bożego Jezusa Chrystusa, którą On odbył od twierdzy Antonia, gdzie rezydował Piłat w Jerozolimie, na wzgórze Golgoty. Mogła liczyć od 670 metrów, gdyby Jezusa prowadzono stromą drogą, albo do 1 km, gdyby szedł dalszą, łagodniejszą drogą. Była to najważniejsza droga, jaką kiedykolwiek odbył człowiek na tej ziemi. Była to droga zbawienia. Każdy na niej krok był w moją stronę, ku mojemu sercu. Jezus umarł za mnie, bo mnie miłuje. Szedł na Kalwarię z myślą o mnie. On mnie widział, owszem, On mnie niósł na Golgotę, aby mnie ocalić od śmierci wiecznej.
Jak mamy odprawiać drogę krzyżową, pouczył nas sam Pan Jezus, gdy z krzyżem na ramionach powiedział: Nie płaczcie nade Mną, ale nad sobą i nad swoimi dziećmi (por. Łk 23, 28). Chcę płakać nad sobą, czyli w duchu żalu i skruchy przypominać sobie, że to moje grzechy były przyczyną męki Syna Bożego. Chcę też błagać Boga za swoich najbliższych i wszystkich ludzi o miłosierdzie dla nich.
Matko Najświętsza, Ty sama naucz mnie iść drogą krzyżową i patrzeć na mękę Twojego Syna. Amen
.


**************************************************************************************************************************************
Stacja I: Pan Jezus na śmierć skazany

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Sądzony przez Piłata Pan Jezus niesprawiedliwie został skazany na ukrzyżowanie. Jak często i dziś ludzie wydają niesprawiedliwe sądy.
Przed 150 laty Bernadecie w Lourdes też nie wierzono.
Za niesprawiedliwe sądy - przepraszamy Cię, Panie
Przepraszamy Cię, Panie
Stacja II : Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Pan Jezus z krzyżem na ramionach wyruszył w drogę, aby nas zbawić, aby wypełnić wolę Ojca.
A dzisiaj każdy chce robić co się mu podoba.
Jak to dobrze, że Bernadetta była posłuszna wezwaniu Maryi i mimo zakazów z różnych stron przychodziła do groty.
O to byśmy zawsze byli posłuszni Tobie i wypełniali Twoje przykazania - prosimy Cię, Panie.
Prosimy Cię, Panie.
Stacja III: Pierwszy upadek pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Biczowanie, wyśmiewanie się prześladowców i opuszczenie dawało się Zbawicielowi we znaki. Nic więc dziwnego, że już na początku drogi krzyżowej upadł.
Dzisiaj też nie brakuje ludzi, którzy przemęczeni fizycznie upadają na duchu.
Z Bernadety też wielu ludzi się śmiało gdy upadła na ziemię i szukała cudownego źródła.
Za wyśmiewanie się z innych - przepraszamy Cię, Panie.
Przepraszamy Cię, Panie.
Stacja IV: Pan Jezus spotyka swoją Matkę
Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
W takiej bardzo trudnej, bolesnej sytuacji na drodze Pan Jezus spotkał swoją Matkę.
Rodzice zawsze chcą nam przyjść z pomocą, tylko my nie zawsze ich rozumiemy.
Dla Bernadety, gdy spotykało ją tak wiele przykrości, rodzice również byli wsparciem.
O większą miłość i szacunek dla naszych rodziców - prosimy Cię, Panie.
Prosimy Cię, Panie.
Stacja V: Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż Panu Jezusowi

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Dla Pana Jezusa pomocna dłoń dobrego człowieka była wielką ulgą w cierpieniu. Dzisiaj też potrzeba dobrych ludzi, którzy zobaczą cierpiącego człowieka, którzy zauważą, że ktoś potrzebuje pomocy.
Jak wielu dobrych ludzi pielgrzymuje do sanktuariów.
Za sanktuaria - znaki Twojej szczególnej obecności na ziemi - dziękujemy Ci, Panie
Dziękujemy Ci, Panie
Stacja VI: Weronika ociera twarz Panu Jezusowi

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Jak wielką łaską otrzymała Weronika, za gest wrażliwości na cierpienie drugiego człowieka.
Dlaczego tak trudno ludziom zrozumieć, że "dając sami więcej otrzymują".
Sanktuarium w Lourdes także dzisiaj jest znakiem dla świata, że potrzeba wrażliwości na ludzkie cierpienie.
Za obojętność na cierpienia innych - przepraszamy Cię, Panie.
Przepraszamy Cię, Panie.
Stacja VII: Drugi upadek pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Kliknij, aby edytować treść...
Może to dziwne, że nawet pomoc Szymona nie uchroniła Pana Jezusa przed kolejnymi upadkami.
Niestety, czasem nawet wielkie wysiłki dobrych ludzi nie są w stanie uchronić nas przed popełnieniem błędów.
Jak to dobrze, że przy spotkaniach Bernadety z Maryją towarzyszyło jej tak wielu dobrych ludzi.
Za wszystkich życzliwych ludzi, których spotykamy na drodze naszego życia -dziękujemy Ci, Panie.
Dziękujemy Ci, Panie


Stacja VIII: Pan Jezus spotyka płaczące niewiasty

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Spotykając się z życzliwym współczuciem kobiet, Pan Jezus z miłością napomniał je, aby troszczyły się o swoje dzieci.
Niestety zdarza się czasem, że pomagając i współczując innym zapominamy o najbliższych.
Jak to dobrze, że mimo biedy rodzice Bernadety przekazali jej prawdziwą mądrość życia.
Aby rodzice zawsze dojrzałą miłością otaczali swoje dzieci - prosimy Cię, Panie.
Prosimy Cię, Panie.
Stacja IX: Trzeci upadek pod ciężarem krzyża
Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Ten trzeci upadek Pana Jezusa przypomina nam jak bardzo Zbawiciel nas ukochał i jak wiele dla nas wycierpiał.
Trzeba, abyśmy pamiętali, że watro się trudzić, bo wielkie rzeczy zawsze rodzą się z wielkiej ofiary.
Na szczęście Berandecie nie zabrakło wytrwałości w odpowiedzi na prośbę Maryi.
Za zbyt szybkie zniechęcanie się - Przepraszamy Cię, Panie.
Przepraszamy Cię, Panie.
Stacja X: Pan Jezus z szat obnażony

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Prześladowcy Pana Jezusa robili wszystko, aby Go upokorzyć i zadać Mu jak najwięcej bólu.
Niestety i dzisiaj tak wielu ludzi się trudzi i robi wszystko, aby poniżyć drugiego człowieka.
Również z Bernadety przez długi czas szydzono i wyśmiewano się, nazywając ją pomyloną i opętaną przez złego ducha.
Za poniżanie i gorszenie niewinnych dzieci i młodzieży z całego serca - przepraszamy Cię Panie.
Przepraszamy Cię, Panie.
Stacja XI: Pan Jezus do krzyża przybity

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
To wielka miłość ku nam sprawiła, że Pan Jezus pozwolił, aby okrutni oprawcy przybili do krzyża najświętsze dłonie Zbawiciela.
Dzisiaj też z miłości ku Tobie, Panie Jezu wielu ludzi znosi cierpienia.
Przybywający do Lourdes pielgrzymi przypominają jak wielu ludzi dzisiaj w zjednoczeniu ze Zbawicielem dźwiga krzyż cierpienia.
O ulgę w cierpieniach dla chorych i konających - prosimy Cię, Panie.
Prosimy Cię, Panie.
Stacja XII: Pan Jezus umiera na krzyżu

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Śmierć Pana Jezusa pozostanie na zawsze dla nas wielką tajemnicą wiary, a także znakiem nieskończonej miłości Boga do człowieka.
Bóg także oczekuje od nas znaków miłości, nawet tak prostych jak codzienne ucałowanie krzyżyka czy medalika.
Święci zawsze najpiękniej odpowiadali na miłość Boga, nic więc dziwnego, że Bernadeta po zakończeniu objawień postanowiła wstąpić do klasztoru.
Za Twoją wielką miłość do nas - dziękujemy Ci, Panie.
Dziękujemy Ci, Panie
Stacja XIII: Pan Jezus z krzyża zdjęty
Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Martwe ciało Zbawiciela złożono w dłonie Maryi, Matki Bolesnej.
My też możemy Maryi ofiarować nie tylko swoje sukcesy i radości, ale także niepowodzenia i cierpienia.
Jak bezgranicznie Bernadeta potrafiła zaufać objawiającej się jej Maryi.
O więcej ufności i mocniejszą nadzieję, że z Twoją Matką nie zginiemy - prosimy Cię, Panie.
Prosimy Cię, Panie.

Stacja XIV: Pan Jezus do grobu złożony

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie. Żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył
Chociaż złożono Cię w grobie to wszyscy dobrze wiemy, że ten grób pozostał pusty.
Wierzymy z całego serca, że nasze groby na końcu świata również pozostaną puste, a my będziemy z Tobą wiecznie królować
Może i ta 150 rocznica objawień Maryi w Lourdes, pomoże nam w osiągnięciu zbawienia.
O wzmocnienie naszej wiary, nadziei i miłości - prosimy Cię, Panie.
Prosimy Cię, Panie.

____________________________________________________ 
Autorem powyższych tresci stacji DROGI KRZYŻOWEJ jest : Adrian Zięba