Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dauða Jesú. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dauða Jesú. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 stycznia 2013

Proszę, odmawiajcie tę Modlitwę Krucjaty (92) O Łaskę Wytrwałości

Niedziela, 06.01.2013, 17:50

Moja droga, umiłowana córko, to dzięki Duchowi Świętemu obcy ludzie z całego świata odpowiadają teraz na to wezwanie z Nieba.
To jedynie Moc Ducha Świętego może sprawiać, że tak wiele tysięcy dusz spotyka się razem z miłością w swoich sercach, aby podążać za Moimi Grupami Krucjaty Modlitwy.
Będziecie wiedzieć natychmiast, kiedy Misja od Boga jest autentyczna, przez ilość tych, którzy są powołani, i którzy łączą się w jedno, w Moje Święte Imię. Nie ma stawiania pytań. Nie ma szukania pieniędzy. Nie ma dyskusji. Wszyscy po prostu łączą się razem, z miłości do Mnie. Ze względu na odpowiedź tak wielu dusz na Moje Modlitwy Krucjaty, w tak wielu krajach, daję im teraz to Błogosławieństwo.
Moi drodzy uczniowie, przynosicie Mi wielką radość i pocieszenie. Za okazaną przez was wierność i wytrwałość, błogosławię was z Darem Ducha Świętego. Od tego dnia, przy każdym zadaniu, które podejmujecie, aby pomóc Mi ratować dusze przed Moim Powtórnym Przyjściem, dam wam szczególną łaskę, którą rozpoznacie natychmiast. Jest to Łaska Wytrwałości w obliczu przeciwności.
Proszę, odmawiajcie tę Modlitwę Krucjaty (92) O Łaskę Wytrwałości
 „O drogi Jezu, proszę Cię o Dar Wytrwałości.
Błagam Cię, obdarz mnie łaskami, których potrzebuję, aby stać na straży Twojego Najświętszego Słowa.
Proszę Cię, uwolnij mnie od wszelkich, utrzymujących się wątpliwości.
Proszę Cię, napełnij moją duszę dobrocią, cierpliwością i wytrwałością.
Pomóż mi zachować godność, kiedy jestem obrażany w Twoje Święte Imię.
Uczyń mnie silnym i okryj mnie łaską, abym szedł naprzód, nawet gdy jestem zmęczony, brakuje mi siły, w obliczu wszystkich udręk, które leżą przede mną, gdyż pracuję niestrudzenie, aby pomóc Tobie ocalić ludzkość. Amen.”
Idźcie, Moi drodzy wyznawcy, i wiedzcie, że Moje Serce wybucha miłością i radością, kiedy doświadczam waszej miłości, gdy odpowiadacie na Moje Wołanie.
Kocham was. Osłaniam was Moją Najdroższą Krwią.
Wasz Jezus

sobota, 24 listopada 2012

JEZUS NA GOLGOCIE





Droga krzyżowa*
32 Wychodząc spotkali pewnego człowieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jego. 33 Gdy przyszli na miejsce zwane Golgotą, to znaczy Miejscem Czaszki, 34 dali Mu pić wino zaprawione goryczą*. Skosztował, ale nie chciał pić.
Ukrzyżowanie*
35 Gdy Go ukrzyżowali, rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy. 36 I siedząc, tam Go pilnowali. 37 A nad głową Jego umieścili napis z podaniem Jego winy: «To jest Jezus, Król Żydowski». 38 Wtedy też ukrzyżowano z Nim dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie.
Wyszydzenie na krzyżu*
39 Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrząsali głowami, 40 mówiąc: «Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, wybaw sam siebie; jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża!» 41 Podobnie arcykapłani z uczonymi w Piśmie i starszymi, szydząc, powtarzali: 42 «Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w Niego. 43 Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje*. Przecież powiedział: "Jestem Synem Bożym"». 44 Tak samo lżyli Go i złoczyńcy, którzy byli z Nim ukrzyżowani.
Śmierć Jezusa*
45 Od godziny szóstej mrok ogarnął całą ziemię, aż do godziny dziewiątej*. 46 Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: «Eli, Eli, lema sabachthani?»*, to znaczy Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? 47 Słysząc
to, niektórzy ze stojących tam mówili: «On Eliasza woła». 48 Zaraz też jeden z nich pobiegł i wziąwszy gąbkę, napełnił ją octem*, włożył na trzcinę i dawał Mu pić. 49 Lecz inni mówili: «Poczekaj! Zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, aby Go wybawić». 50 A Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i wyzionął ducha.
Po śmierci Jezusa*
51 A oto zasłona* przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół; ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać. 52 Groby się otworzyły i wiele ciał Świętych, którzy umarli, powstało. 53 I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli oni do Miasta Świętego i ukazali się wielu. 54 Setnik zaś i jego ludzie, którzy odbywali straż przy Jezusie, widząc trzęsienie ziemi i to, co się działo, zlękli się bardzo i mówili: «Prawdziwie, Ten był Synem Bożym». 55 Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu. 56 Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza.
Pogrzeb Jezusa*
57 Pod wieczór przyszedł zamożny człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa. 58 On udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wówczas Piłat kazał je wydać. 59 Józef zabrał ciało, owinął je w czyste płótno 60 i złożył w swoim nowym grobie, który kazał wykuć w skale. Przed wejściem do grobu zatoczył duży kamień i odszedł. 61 Lecz Maria Magdalena i druga Maria pozostały tam, siedząc naprzeciw grobu.
Straż przy grobie
62 Nazajutrz, to znaczy po dniu Przygotowania*, zebrali się arcykapłani i faryzeusze u Piłata 63 i oznajmili: «Panie, przypomnieliśmy sobie, że ów oszust powiedział jeszcze za życia: "Po trzech dniach powstanę". 64 Każ więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby przypadkiem nie przyszli jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: "Powstał z martwych". I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze». 65 Rzekł im Piłat: «Macie straż: idźcie, zabezpieczcie grób, jak umiecie». 66 Oni poszli i zabezpieczyli grób opieczętowując kamień i stawiając straż.